Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Dział, gdzie można zadawać pytania dotyczące wiary prawosławnej. Prawo odpowiedzi przysługuje wyłącznie prawosławnym.

Moderatorzy: Nektariusz, KłopotliwaOwieczka, Lukasz

Awatar użytkownika
KłopotliwaOwieczka
Posty: 68
Rejestracja: 30 sty 2017, 21:15
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: KłopotliwaOwieczka » 03 maja 2018, 19:49

zefciu pisze:
kaeru pisze:Mówię, ciekawe czasy.
Co ciekawe czasy? Czasy są ciekawe, bo kaeru miesza wiarę i język? Czy co ma ciekawość czasów do tego, co piszesz?

Święci Męczennicy Chełmscy i Podlascy ginęli za wiarę, a nie za język.


Dokładnie. Z takim podejściem to prawosławie ograniczyłoby się do Żydów oraz pogan "bojących się Boga".

Awatar użytkownika
zefciu
Posty: 217
Rejestracja: 16 lut 2017, 16:10
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: zefciu » 04 maja 2018, 5:15

kaeru pisze:Poczytaj sobie
Jak ja kocham argument „poczytaj sobie”.
na jakiej podstawie przechodziła selekcja furmanów.
Według mojej wiedzy – na podstawie sposobu żegnania się. Jeśli nie mam racji – wskaż źródło.
Wprowadzanie polskiego w cerkwi w Sakach to taki sam poziom moralny, jakby obchody rocznicy powstania warszawskiego prowadzić po niemiecku.
Po pierwsze – ta analogia jakoś mi umyka.
Po drugie – i takie rzeczy się zdarzają. Np. tutaj śpiewają po angielsku: https://www.youtube.com/watch?v=FCnGD6xv5ik

kaeru
Posty: 198
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: kaeru » 04 maja 2018, 8:12

Dla bandytów wyklętych oraz dla mordowanych mieszkańców określenia "Polak" i "katolik" były synonimami, podobnie jak określenia "prawosławny", "Ruski" i "Białorus". Na pytanie "Ty prawosławny?" zaprzeczyć można było "Ja Polak".

https://youtu.be/To8OWLnClbU?t=45m59s
https://youtu.be/HbgvyEzECoI?t=53s

Po pierwsze – ta analogia jakoś mi umyka.


Tobie umyka, Owieczce unika (chociaż ona sama przyznała, że nie ma pojęcia, o czym pisze).

Piotr
Posty: 117
Rejestracja: 07 mar 2017, 11:32

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: Piotr » 04 maja 2018, 8:14

kaeru pisze:Poczytaj sobie / pooglądaj na jakiej podstawie przechodziła selekcja furmanów.

Wprowadzanie polskiego w cerkwi w Sakach to taki sam poziom moralny, jakby obchody rocznicy powstania warszawskiego prowadzić po niemiecku.


a zdajesz sobie sprawę, że gdy w wyniku paktu Ribbentrop-Mołotow, wschodnie regiony II RP, znalazły się w rosyjskojęzycznym ZSRR, rozpoczęła się walka z prawosławiem na o wiele większą skalę niż przed wojną? Zdajesz sobie sprawę, że gdy Polska była- już po wojnie- uzależniona od rosyjskojęzycznego ZSRR, uzyskanie zezwolenia na wybudowanie cerkwi w Białymstoku graniczyło wręcz z cudem? Może się mylę, ale wówczas powstała tylko JEDNA cerkiew, oczywiście Św. Ducha na Antoniuku!
Dopiero po przejęciu władzy przez Gorbaczowa, gdy uzależnienie od ZSRR osłabło, po uzyskaniu pełnej suwerenności przez Polskę, cerkwie zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu.
Powstała cerkiew na Nowym Mieście, na Słonecznym Stoku, na Wygodzie, cerkiew na cmentarzu w Starosielcach. Powstaje cerkiew na Bacieczkach.
Dla mnie akurat kojarzenie rosyjskiego z prawosławiem jest dziwaczne.
Poza tym gdy wprowadzano w III RP lekcje religii do szkół, wprowadzono zarówno religi katolickiej, protestanckiej jak i prawosławne. Gdy katechetom zaczęto wypłacać wynagrodzenia, wynagrodzenia dostawali wszyscy katecheci. I tak dalej, i tak dalej. I to ma miejsce w pełni niepodległej Polsce! Gdy
Polska była uzależniona od radzieckiej Rosji, było o wiele gorzej.
Natomiast co do zbrodni ,,Żołnierzy Wyklętych". Mają one miejsce, nikt tego nie kwestionuje. Kult Burego, bądź Łupaszki to skandal.Ludziom pomordowanym należy się pamięć. Ale postrzeganie sytuacji wszystkich ofiar jedynie przez pryzmat garstki ofiar, oraz oceniania wszystkich katolików przez pryzmat garstki morderców nie powinno mieć miejsca. Przecież nie jest tak, że katolicy po wojnie wymordowali np. 10 tys. prawosławnych, albo, że toczyła się jakaś wojna domowa katolików z prawosławnymi.

Awatar użytkownika
KłopotliwaOwieczka
Posty: 68
Rejestracja: 30 sty 2017, 21:15
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: KłopotliwaOwieczka » 04 maja 2018, 10:45

kaeru pisze:Dla bandytów wyklętych oraz dla mordowanych mieszkańców określenia "Polak" i "katolik" były synonimami, podobnie jak określenia "prawosławny", "Ruski" i "Białorus". Na pytanie "Ty prawosławny?" zaprzeczyć można było "Ja Polak".

https://youtu.be/To8OWLnClbU?t=45m59s
https://youtu.be/HbgvyEzECoI?t=53s

Po pierwsze – ta analogia jakoś mi umyka.


Tobie umyka, Owieczce unika (chociaż ona sama przyznała, że nie ma pojęcia, o czym pisze).


Na bazie stereotypu. Choć obecnie ten stereotyp jest bardziej związany prawosławny=ruski lub rosyjski ("ruski" jako pogardliwie określenie Rosjanina, nie w znaczeniu szerszym), mniej "Białorus", takie przynajmniej moje wrażenia.

kaeru
Posty: 198
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: kaeru » 04 maja 2018, 11:40

Jak rozumiesz słowo "stereotyp"? Bo chyba inaczej niż ja i PWN:

https://sjp.pwn.pl/slowniki/stereotyp.html pisze:funkcjonujący w świadomości społecznej uproszczony i zabarwiony wartościująco obraz rzeczywistości

Awatar użytkownika
KłopotliwaOwieczka
Posty: 68
Rejestracja: 30 sty 2017, 21:15
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: KłopotliwaOwieczka » 06 maja 2018, 11:47

kaeru pisze:Jak rozumiesz słowo "stereotyp"? Bo chyba inaczej niż ja i PWN:

https://sjp.pwn.pl/slowniki/stereotyp.html pisze:funkcjonujący w świadomości społecznej uproszczony i zabarwiony wartościująco obraz rzeczywistości


Dokładnie tak. Z nutą kłamstwa.

kaeru
Posty: 198
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: kaeru » 06 maja 2018, 13:46

A jaki to niby uproszczony i kłamliwy obraz rzeczywistości był?

Dariusz
Posty: 4
Rejestracja: 12 maja 2018, 11:57
Płeć: Mężczyzna

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: Dariusz » 12 maja 2018, 12:00

Witam.
Nie do końca rozumiem w czym jest cały problem osób, które swój sprzeciw do języka rosyjskiego w cerkwi tak agresywnie i wulgarnie wylewają w Internecie. Język liturgiczny podczas nabożeństw jest taki, jakiego życzy sobie większość parafian. W Gdańsku, Białymstoku, Wrocławiu, Warszawie – była potrzeba zorganizowania nabożeństw w całości w języku polskim i takowe są. W innych miastach, gdzie ludzie domagali się kazań lub fragmentów nabożeństw w języku polskim – taka praktyka jak najbardziej ma miejsce. W wielu cerkwiach są kazania także w języku ukraińskim. W parafiach, gdzie kazania są po rosyjsku większości wiernych odpowiada taki stan rzeczy i są oni z tego zadowoleni (choć często baciuszka może popełniać błędy, duchowny też jest człowiekiem). Nie sądzę, że proboszcz lub biskup będzie się upierał przy języku rosyjskim w jakiejkolwiek parafii, jeśli większość wiernych zażyczy sobie kazań w języku polskim. Oczywiście jest to sprawa do omówienia w parafii, a nie w Internecie. Nie możemy natomiast dogodzić wszystkim, bo jeden człowiek będzie chciał „po prostemu”, inny y po rosyjsku, po polsku a jeszcze ktoś po grecku.
Jeżeli ktoś tak bardzo nienawidzi rosyjskiego i jest on w zupełności niezrozumiały, to zawsze można pojechać do innej parafii, gdzie kazanie jest w języku polskim (bo na chwilę obecną jest to dość powszechna sytuacja) lub poprosić duchownego o wyjaśnienie sensu kazania w zrozumiałym dla nas języku – jestem pewien, że nie usłyszymy odmowy.
Czy osoby tworzące takie dyskusje wymagają, że od jutra całkowicie we wszystkich parafiach w Polsce przejdziemy tylko i wyłącznie na język polski, bo takie życzenie ma kilku anonimowych internautów?
Najlepiej byłoby, gdyby osoby tak narzekające na język kazań po prostu napisały w jakich parafiach występuje ten problem, wtedy możemy skontaktować się z proboszczem lub radą parafialną i stwierdzić jaka jest wola większość parafian.

Piotr
Posty: 117
Rejestracja: 07 mar 2017, 11:32

Re: Napisy w programie ,,U źródeł wiary".

Postautor: Piotr » 18 maja 2018, 9:30

Dariusz pisze:Witam.
Nie do końca rozumiem w czym jest cały problem osób, które swój sprzeciw do języka rosyjskiego w cerkwi tak agresywnie i wulgarnie wylewają w Internecie. Język liturgiczny podczas nabożeństw jest taki, jakiego życzy sobie większość parafian. W Gdańsku, Białymstoku, Wrocławiu, Warszawie – była potrzeba zorganizowania nabożeństw w całości w języku polskim i takowe są. W innych miastach, gdzie ludzie domagali się kazań lub fragmentów nabożeństw w języku polskim – taka praktyka jak najbardziej ma miejsce. W wielu cerkwiach są kazania także w języku ukraińskim. W parafiach, gdzie kazania są po rosyjsku większości wiernych odpowiada taki stan rzeczy i są oni z tego zadowoleni (choć często baciuszka może popełniać błędy, duchowny też jest człowiekiem). Nie sądzę, że proboszcz lub biskup będzie się upierał przy języku rosyjskim w jakiejkolwiek parafii, jeśli większość wiernych zażyczy sobie kazań w języku polskim. Oczywiście jest to sprawa do omówienia w parafii, a nie w Internecie. Nie możemy natomiast dogodzić wszystkim, bo jeden człowiek będzie chciał „po prostemu”, inny y po rosyjsku, po polsku a jeszcze ktoś po grecku.
Jeżeli ktoś tak bardzo nienawidzi rosyjskiego i jest on w zupełności niezrozumiały, to zawsze można pojechać do innej parafii, gdzie kazanie jest w języku polskim (bo na chwilę obecną jest to dość powszechna sytuacja) lub poprosić duchownego o wyjaśnienie sensu kazania w zrozumiałym dla nas języku – jestem pewien, że nie usłyszymy odmowy.
Czy osoby tworzące takie dyskusje wymagają, że od jutra całkowicie we wszystkich parafiach w Polsce przejdziemy tylko i wyłącznie na język polski, bo takie życzenie ma kilku anonimowych internautów?
Najlepiej byłoby, gdyby osoby tak narzekające na język kazań po prostu napisały w jakich parafiach występuje ten problem, wtedy możemy skontaktować się z proboszczem lub radą parafialną i stwierdzić jaka jest wola większość parafian.

czyli uważasz, że prawosławni, całkowicie polskojęzyczni mieszkańcy Polski chcą kazań w języku rosyjskim? A skąd te dane? Ktoś rozmawiał z wiernymi? Naprawdę uważasz, że jak pewien biskup odwiedza corocznie na święto ku czci św. Gabriela cerkiew św. Mikołaja w Białymstoku i corocznie głosi kazanie w j. rosyjskim, to dzieje się tak dlatego, że licznie zgromadzeni-jak na cerkwie w Polsce- dzieci i młodzież, którzy z tego kazania nic nie rozumieją, chcą by było głoszone w takim niezrozumiałym języku? Najczęściej kazania w innym języku niż polskim głoszą właśnie biskupi. Poza tym wyjeżdżasz z jakimś tekstem o ,,nienawiści do rosyjskiego". Ja chcę by kazania były głoszone po polsku, a nie rosyjsku, chińsku, czy francusku, bo jesteśmy obecnie ludnością całkowicie polskojęzyczną. Nie mieszkamy w Rosji,ale w Polsce i tyle. Aby zapewnić wszystkim wiernym PAKP rozumienie kazań należy je głosić po polsku. Każdy inny język przez część wiernych (często zdecydowaną większość) będzie niezrozumiały.
A problem generalnie polega na tym, że jest coraz więcej ludzi w PAKP którzy z uwagi na używane w cerkwi języki, z takich nabożeństw nie wynoszą praktycznie nic.


Wróć do „Pytania i odpowiedzi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość