Czyściec

Dział, gdzie można zadawać pytania dotyczące wiary prawosławnej. Prawo odpowiedzi przysługuje wyłącznie prawosławnym.

Moderatorzy: Nektariusz, KłopotliwaOwieczka, Lukasz

Awatar użytkownika
Jakub
Posty: 47
Rejestracja: 29 sty 2018, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Czyściec

Postautor: Jakub » 23 mar 2018, 19:01

3u6u pisze:Mętne są twoje argumenty przemawiające za istnieniem czyścca


No tak, najlepiej stwierdzić "mętne są Twoje argumenty" i po sprawie, nie trzeba nawet niczego udowadniać.

3u6u pisze: a co do księgi machabejskiej, nie jest zaliczana o ile wiem do ksiąg natchnionych nawet przez Żydów i jest tego powód logiczny dość. Zrobiliście kolejnego gniota którego nawet protestanci nie uznają.


Przez których Żydów ? bo Żydzi mieli to do siebie, że uznawali różne listy ksiąg za natchnione.Kanon saduceuszów obejmował tylko Torę, kanon esseńczyków nie był zamknięty, ponieważ uważali, ze nie wszystkie księgi zostały już spisane, zaś kanon Żydów z diaspory obejmował między innymi właśnie księgi deuterokanoniczne.

Po drugie, mnie, ani żadnego innego katolika nie obowiązują pomysły wyznań, które 2 księgę Machabejską postanowiły odrzucić. Dlatego ten argument możesz sobie odpuścić.
Kościół katolicki

3u6u
Posty: 12
Rejestracja: 16 lut 2017, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Czyściec

Postautor: 3u6u » 23 mar 2018, 20:32

Bardzo mi przykro, dalej jestem nie przekonany, mętność argumentów polega na ich niewystarczającej sile, są subiektywne. Oczywiście neguję istnienie czyścca a nie proces umożliwiający oczyszczenie.
Napisałeś "Po drugie, mnie, ani żadnego innego katolika nie obowiązują pomysły wyznań, które 2 księgę Machabejską postanowiły odrzucić. Dlatego ten argument możesz sobie odpuścić." - a co wy mnie obchodzicie! Jestem na forum na którym jestem u siebie, a na twoje posty odpisuję czasem dlatego że to ty u nas mącisz. Zawsze możesz iść na forum gdzie inni czciciele biskupa Rzymu przytakną tobie na wszystko jeśli nauka wschodniego chrześcijaństwa nie odpowiada.
Łodzianin napisał: "Dlaczego Cerkiew, podobnie jak protestanci odrzuca naukę o czyśccu? "- ten wątek nie było skierowany do ciebie ponieważ założyciel wątku nie miał zamiaru wysłuchiwać argumentów za jego istnieniem lecz poznać wschodniochrześcijański punkt widzenia.

3u6u
Posty: 12
Rejestracja: 16 lut 2017, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Czyściec

Postautor: 3u6u » 23 mar 2018, 20:47

Dodam żebyś nie czepiał się mnie za słówka, poprosiłem parę postów dalej o wskazanie mi miejsca gdzie są informację o czyśccu wątpiąc w ich wartość, nie interesowało mnie omówienie tych tekstów. Interpretację postanowiłem zachować dla siebie, ty natomiast zrobiłeś kazanie o tym, że w tej sprawie racja jest po twojej stronie.

Awatar użytkownika
Jakub
Posty: 47
Rejestracja: 29 sty 2018, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Czyściec

Postautor: Jakub » 23 mar 2018, 20:49

3u6u pisze:Bardzo mi przykro, dalej jestem nie przekonany, mętność argumentów polega na ich niewystarczającej sile, są subiektywne. Oczywiście neguję istnienie czyścca a nie proces umożliwiający oczyszczenie.


A może zamiast lania wody, przedstawisz w końcu jakieś argumenty ?

3u6u pisze:Napisałeś "Po drugie, mnie, ani żadnego innego katolika nie obowiązują pomysły wyznań, które 2 księgę Machabejską postanowiły odrzucić. Dlatego ten argument możesz sobie odpuścić." - a co wy mnie obchodzicie! Jestem na forum na którym jestem u siebie, a na twoje posty odpisuję czasem dlatego że to ty u nas mącisz.


Jesteś w końcu prawosławnym czy protestantem ? Prawosławie uznaje 2 Księgę Machabejską, więc dziwni mnie Twoje twierdzenie odnośnie Księgi Machabejskiej.

3u6u pisze:Zawsze możesz iść na forum gdzie inni czciciele biskupa Rzymu przytakną tobie na wszystko jeśli nauka wschodniego chrześcijaństwa nie odpowiada.


A oprócz epitetów masz jakieś argumenty ?
Kościół katolicki

Nektariusz
Posty: 76
Rejestracja: 26 sty 2017, 19:34

Re: Czyściec

Postautor: Nektariusz » 27 mar 2018, 7:34

Jakubie, Twoje argumenty są argumentami typowo protestanckimi - "postawię jakąś tezę, a następnie by ją udowodnić przytoczę jakieś cytaty z Pisma Świętego". W ten sposób każdy może udowodnić wszystko, bo zawsze znajdzie na poparcie swojej tezy jakiś cytat z Biblii. Nie dawno widziałem jak paru ekonomistów sprzeczając się jaki system ekonomiczny jest bardziej chrześcijański przerzucało się cytatami z Ewangelii, by udowodnić zwolennikiem jakiej teorii ekonomicznej był Jezus. Nie wystarczy podać jedynie cytat. Istotna jest również prawidłowa jego interpretacja. Protestanci uważają, że każdy ma prawo interpretować Biblię. I dokładnie to samo zrobiłeś w swoich postach. Rzuciłeś kilka cytatów i sam dokonałeś ich interpretacji. Twoja interpretacja ma wskazywać, że w Biblii mowa jest o czyśćcu, ale to jest Twoja własna interpretacja.

Prawosławie, inaczej niż protestanci, nie pozwala na samodzielną interpretację Pisma Świętego. Prawosławie opiera się na interpretacji dokonywanej przez świętych. Chcesz więc przekonać prawosławnych, że przytoczone przez Ciebie cytaty mówią o czyśćcu? Sięgnij do Świętych Ojców i sprawdź jak oni te fragmenty rozumieli i potem podaj stosowne cytaty z Biblii, a tuż obok ich interpretację dokonaną przez świętych. Wtedy to będzie rzeczywiście silny i niepodważalny argument. Natomiast, to co wyżej zrobiłeś, a więc podałeś cytaty i sam je zinterpretowałeś, nie przekona żadnego prawosławnego.

Awatar użytkownika
Jakub
Posty: 47
Rejestracja: 29 sty 2018, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Czyściec

Postautor: Jakub » 27 mar 2018, 15:28

Nektariusz pisze:Jakubie, Twoje argumenty są argumentami typowo protestanckimi - "postawię jakąś tezę, a następnie by ją udowodnić przytoczę jakieś cytaty z Pisma Świętego". W ten sposób każdy może udowodnić wszystko, bo zawsze znajdzie na poparcie swojej tezy jakiś cytat z Biblii.


Widać, nie zrozumiałeś w ogóle mojego postu.3u6u poprosił mnie aby podać mu miejsca w Starym lub Nowym Testamencie, w których jest mowa o czyśćcu, nie prosił o żadne cytaty Ojców Kościoła czy pism wczesnochrześcijańskich, więc według zadanego mi pytania, przedstawiłem dowody ściśle biblijne które stanowią podstawę nauki o Czyśćcu, bo o to mnie 3u6u prosił.

Nektariusz pisze:Protestanci uważają, że każdy ma prawo interpretować Biblię. I dokładnie to samo zrobiłeś w swoich postach. Rzuciłeś kilka cytatów i sam dokonałeś ich interpretacji. Twoja interpretacja ma wskazywać, że w Biblii mowa jest o czyśćcu, ale to jest Twoja własna interpretacja.


Nie, nie zrobiłem dokładnie tego samego.Podałem dowody biblijne ze Starego i Nowego Testamentu, bo o to prosił mnie 3u6u.Ponadto, nie jest to "moja " interpretacja, ale są to fragmenty na których Kościół święty opiera naukę o Czyśćcu.

Nektariusz pisze:Prawosławie, inaczej niż protestanci, nie pozwala na samodzielną interpretację Pisma Świętego. Prawosławie opiera się na interpretacji dokonywanej przez świętych. Chcesz więc przekonać prawosławnych, że przytoczone przez Ciebie cytaty mówią o czyśćcu? Sięgnij do Świętych Ojców i sprawdź jak oni te fragmenty rozumieli i potem podaj stosowne cytaty z Biblii, a tuż obok ich interpretację dokonaną przez świętych. Wtedy to będzie rzeczywiście silny i niepodważalny argument. Natomiast, to co wyżej zrobiłeś, a więc podałeś cytaty i sam je zinterpretowałeś, nie przekona żadnego prawosławnego.


Jak pisałem wcześniej, 3u6u prosił mnie o podstawy biblijne nauki o czyśćcu, a nie świadectwa Ojców, dlatego też podałem tylko podstawy biblijne. Oczywiście jak najbardziej mogę podać cytaty z pism wczesnochrześcijańskich czy Ojców Kościoła na temat czyśćca, jednak nie zrobiłem tego wcześniej, bo nie o to prosił mój rozmówca.


Przechodząc więc to świadectw wczesnochrześcijańskich i wypowiedzi Ojców Kościoła na temat czyśćca.Już w najstarszym (prócz Pisma) dokumencie wczesnego chrześcijaństwa, Didache czyli nauka Dwunastu Apostołów znajdujemy aluzję do Czyśćca opartą na tekście Mt 5,25-26:

"Daj każdemu, kto cię prosi i zwrotu się nie domagaj, ponieważ Ojciec chce, żebyśmy z wszystkimi dzielili się naszymi własnymi darami. Szczęśliwy ten, kto daje według przykazania, gdy nic mu nie można zarzucić. Biada temu, kto bierze! Jeśli bowiem bierze dlatego, że potrzebuje, nic mu nie można zarzucić; jeśli jednak nie potrzebuje, zda sprawę z tego, dlaczego wziął i po co. Wsadzony do ciemnicy, odpowie za wszystkie swoje czyny i nie wyjdzie stamtąd, aż ostatni grosz zwróci."(Didache 1,5)


Tertulian (ur.155)

"W ogóle, jeśli więzienie owo, o którym świadczy Ewangelia (Mt 18, 21-35) rozumiemy jako otchłań podziemną i wyjaśniamy, że w oczekiwaniu na zmartwychwstanie należy również odpokutować do ostatniego szelążka za najmniejszy występek..."

Św.Klemens Aleksandryjski (zm.212) "Ale gdy już ustaną kary z chwilą, gdy się dopełni pokuta i oczyszczenie od każdego uchybienia, to jeszcze wtedy tych, którzy zostali uznani za godnych innej owczarni, oczekuje wielkie cierpienie z tego powodu, że nie mogą przebywać razem z uwielbionymi za sprawiedliwość" ("Kobierce")

Orygenes (zm.254) Orygenes między innymi omawia przypowieści z Mt 5:25-26 i Łk 12:58-59, w których widzi stan czyśćca:

"Nie byłeś godny, aby ci darowano pięćset lub pięćdziesiąt denarów, nie zasłużyłeś, aby usłyszeć: »Odpuszczone są grzechy twoje«, będziesz wtrącony do więzienia i tam spłacisz dług pracą i wysiłkiem albo przez ponoszenie kary i cierpień, i nie wyjdziesz stąd, jeśli nie oddasz ćwierci asa albo ostatniego pieniążka...Jeśli bowiem ten, który jest winien niewiele, nie wychodzi do więzienia, jeśli nie zapłaci ostatniej ćwierci asa, to temu, kto mieć będzie taki wielki dług, będą wyznaczone niezliczone wieki na spłacenie długu" ("Homilie o Ewangelii św. Łukasza")

Św.Grzegorz z Nyssy (zm. 395) "Zmazy które w chwili śmierci są na duszy muszą ogniem czyśćcowym być zgładzone" (Eschatologia ks. M. Ziółkowski, str. 253)

Św.Ambroży z Mediolanu (zm. 397) "Uznaje ogień oczyszczający, po którym następuje raj" ("Mowa na śmierć Teodozjusza")

Ambroży komentując słowa św.Pawła z 1 Kor 3:15 "on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień." pisze:

"Pokazują te słowa, że człowiek niedoskonały będzie wprawdzie zbawiony, ale wprzód karę ognia wytrzymawszy, aby przez ogień wyczyszczony otrzymał zbawienie"

Św.Augustyn (zm. 430) "W tym życiu (Boże!) oczyść mnie i uczyń mnie takim, dla którego już nie byłoby potrzebnego ognia poprawczego... Jest powiedziane »Sam będzie zbawiony tak jednak jakby przez ogień« [1Kor 3:15]. A ponieważ jest powiedziane: »będzie zbawiony«, to lekceważy się ten ogień. Jakkolwiek są zbawieni przez ogień, jednak ten ogień będzie większy, aniżeli cokolwiek może ucierpieć człowiek w tym życiu"[/i] ( Eschatologia ks. Ziółkowski str. 253)

"Czasowe kary cierpią jedni w tym życiu, inni w drugim po śmierci, inni znowu tu i tam, ale tylko przed owym surowym i ostatecznym sądem" (Eschatologia. Rzeczy Ostateczne Człowieka i Świata ks. W. Granat, str. 24)

Św. Cyryl Aleksandryjski (zm.444) "Najmniejsze kary w czyśćcu są większe od największych cierpień ziemi, wszystkie męki jakie świat może wymyślić są balsamem w porównaniu do najmniejszej kary czyśćca".

Św.Cezary z Arles (zm. 543) [i]"Jeżeli zaś... nie odkupujemy grzechów za pomocą dobrych uczynków, będziemy tak długo przebywali w owym ogniu oczyszczającym, dopóki wspomniane małe grzechy nie zostaną spalone jak drzewo, trawa i słoma...ów ogień oczyszczający będzie surowszy od tego, co w tym życiu można widzieć, odczuć i pomyśleć"
(Eschatologia. Rzeczy Ostateczne Człowieka i Świata ks. W. Granat, str. 247)

Św.Grzegorz Wielki (zm. 604) "Co do pewnych win lekkich trzeba wierzyć, że jeszcze przed sądem istnieje ogień oczyszczający, według słów Tego, który jest prawdą. Powiedział On, że jeśli ktoś wypowie bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu, nie zostanie mu to odpuszczone ani w tym życiu, ani w przyszłym (Mt 12, 32). Można z tego wnioskować, że niektóre winy mogą być odpuszczone w tym życiu, a niektóre z nich w życiu przyszłym"
Kościół katolicki

Nektariusz
Posty: 76
Rejestracja: 26 sty 2017, 19:34

Re: Czyściec

Postautor: Nektariusz » 29 mar 2018, 11:38

Jak pisałem wcześniej, 3u6u prosił mnie o podstawy biblijne nauki o czyśćcu, a nie świadectwa Ojców, dlatego też podałem tylko podstawy biblijne.


Napisałem Ci przecież, że cytaty z Biblii można różnie interpretować. Twierdzisz, że one potwierdzają istnienie czyśćca, a więc dokonałeś ich swojej własnej interpretacji - tak jak robią to protestanci. Zinterpretowałeś te fragmenty jako potwierdzającego fakt istnienia czyśćca. Dla mnie jako prawosławnego nie jest to żaden argument i tym ani mnie ani nikogo tu na forum nie przekonasz, ponieważ prawosławnych interesuje interpretacja tych cytatów dokonana przez Świętych Ojców. Podaj mi więc proszę jak te cytaty rozumieją święci.
Przechodząc więc to świadectw wczesnochrześcijańskich i wypowiedzi Ojców Kościoła na temat czyśćca

Nie o to prosiłem Jakubie. Interesuje mnie, co na temat zacytowanych przez Ciebie fragmentów Pisma Świętego mają do powiedzenia świeci. Już wiem, że np. ten cytat:
"Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz."(Mt 5:25-26)
twoim zdaniem potwierdza fakt istnienia czyśćca. No ale to jest Twoje zdanie, a mnie interesuje jak dokładnie ten fragment wyżej rozumieli Ojcowie Kościoła?

Awatar użytkownika
Jakub
Posty: 47
Rejestracja: 29 sty 2018, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Czyściec

Postautor: Jakub » 29 mar 2018, 19:50

Nektariusz pisze: Napisałem Ci przecież, że cytaty z Biblii można różnie interpretować. Twierdzisz, że one potwierdzają istnienie czyśćca, a więc dokonałeś ich swojej własnej interpretacji - tak jak robią to protestanci.


Nie podałem ci swojej interpretacji, ale interpretację Kościoła, bo właśnie na tych wersetach, Kościół opiera nauczanie o czyśćcu.Zresztą to samo co ja, o tych wersetach z Nowego Testamentu pisali Ojcowie Kościoła i pisarze wczesnochrześcijańscy, co pokaże poniżej.

Nektariusz pisze:Zinterpretowałeś te fragmenty jako potwierdzającego fakt istnienia czyśćca. Dla mnie jako prawosławnego nie jest to żaden argument i tym ani mnie ani nikogo tu na forum nie przekonasz, ponieważ prawosławnych interesuje interpretacja tych cytatów dokonana przez Świętych Ojców. Podaj mi więc proszę jak te cytaty rozumieją święci.


Interpretacje tych wersetów przez Ojców Kościoła, również ode mnie dostałeś, wraz z ich wypowiedziami na temat istnienia czyśćca.

Nektariusz pisze:Nie o to prosiłem Jakubie. Interesuje mnie, co na temat zacytowanych przez Ciebie fragmentów Pisma Świętego mają do powiedzenia świeci. Już wiem, że np. ten cytat:
"Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz."(Mt 5:25-26)
twoim zdaniem potwierdza fakt istnienia czyśćca. No ale to jest Twoje zdanie, a mnie interesuje jak dokładnie ten fragment wyżej rozumieli Ojcowie Kościoła?


Szkoda, że nie zwróciłeś uwagi, że to właśnie zrobiłem.Podałem Ci interpretacje tych wersetów przez Ojców Kościoła.Zacytuje Ci teraz dany fragment, wraz z jego interpretacją dokonaną przez Ojców Kościoła, i pism wczesnochrześcijańskich.

1) "Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz." (Mt 5:25-26)

Orygenes (zm.254) między innymi omawia przypowieści z Mt 5:25-26 i Łk 12:58-59, w których widzi stan czyśćca:

"Nie byłeś godny, aby ci darowano pięćset lub pięćdziesiąt denarów, nie zasłużyłeś, aby usłyszeć: »Odpuszczone są grzechy twoje«, będziesz wtrącony do więzienia i tam spłacisz dług pracą i wysiłkiem albo przez ponoszenie kary i cierpień, i nie wyjdziesz stąd, jeśli nie oddasz ćwierci asa albo ostatniego pieniążka...Jeśli bowiem ten, który jest winien niewiele, nie wychodzi do więzienia, jeśli nie zapłaci ostatniej ćwierci asa, to temu, kto mieć będzie taki wielki dług, będą wyznaczone niezliczone wieki na spłacenie długu" ("Homilie o Ewangelii św. Łukasza")

Didache czyli nauka Dwunastu Apostołów znajdujemy tutaj aluzję do czyśćca opartą na tekście Mt 5,25-26:

"Daj każdemu, kto cię prosi i zwrotu się nie domagaj, ponieważ Ojciec chce, żebyśmy z wszystkimi dzielili się naszymi własnymi darami. Szczęśliwy ten, kto daje według przykazania, gdy nic mu nie można zarzucić. Biada temu, kto bierze! Jeśli bowiem bierze dlatego, że potrzebuje, nic mu nie można zarzucić; jeśli jednak nie potrzebuje, zda sprawę z tego, dlaczego wziął i po co. Wsadzony do ciemnicy, odpowie za wszystkie swoje czyny i nie wyjdzie stamtąd, aż ostatni grosz zwróci."(Didache 1,5)


2) "I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec Mój niebieski, jeśli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu" (Mt 18:34-35)

Tertulian (ur.155)

"W ogóle, jeśli więzienie owo, o którym świadczy Ewangelia (Mt 18, 21-35) rozumiemy jako otchłań podziemną i wyjaśniamy, że w oczekiwaniu na zmartwychwstanie należy również odpokutować do ostatniego szelążka za najmniejszy występek..."

3) "Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym" (Mt 12:32)

Św.Grzegorz Wielki (zm. 604) "Co do pewnych win lekkich trzeba wierzyć, że jeszcze przed sądem istnieje ogień oczyszczający, według słów Tego, który jest prawdą. Powiedział On, że jeśli ktoś wypowie bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu, nie zostanie mu to odpuszczone ani w tym życiu, ani w przyszłym (Mt 12, 32). Można z tego wnioskować, że niektóre winy mogą być odpuszczone w tym życiu, a niektóre z nich w życiu przyszłym"

4) "Jeśli czyjeś dzieło, zbudowane na tym fundamencie, się ostoi, ten zapłatę odbierze; jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten szkodę poniesie, lecz on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień." (1 Kor 3:14,15)

Św.Ambroży z Mediolanu (zm. 397) komentując słowa św.Pawła z 1 Kor 3:15 "on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień." pisze:

"Pokazują te słowa, że człowiek niedoskonały będzie wprawdzie zbawiony, ale wprzód karę ognia wytrzymawszy, aby przez ogień wyczyszczony otrzymał zbawienie"

Św.Augustyn (zm. 430) "W tym życiu (Boże!) oczyść mnie i uczyń mnie takim, dla którego już nie byłoby potrzebnego ognia poprawczego... Jest powiedziane »Sam będzie zbawiony tak jednak jakby przez ogień« [1Kor 3:15]. A ponieważ jest powiedziane: »będzie zbawiony«, to lekceważy się ten ogień. Jakkolwiek są zbawieni przez ogień, jednak ten ogień będzie większy, aniżeli cokolwiek może ucierpieć człowiek w tym życiu" ( Eschatologia ks. Ziółkowski str. 253)

Św.Cezary z Arles (zm. 543) "Jeżeli zaś... nie odkupujemy grzechów za pomocą dobrych uczynków, będziemy tak długo przebywali w owym ogniu oczyszczającym, dopóki wspomniane małe grzechy nie zostaną spalone jak drzewo, trawa i słoma...ów ogień oczyszczający będzie surowszy od tego, co w tym życiu można widzieć, odczuć i pomyśleć" (Eschatologia. Rzeczy Ostateczne Człowieka i Świata ks. W. Granat, str. 247)
Kościół katolicki

Aga
Posty: 14
Rejestracja: 03 cze 2017, 16:38
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Re: Czyściec

Postautor: Aga » 03 kwie 2018, 17:06

Jakubie, powiem prosto. Można powiedzieć, że prawosławni też wierzą w czyściec. Różnica polega na tym, że katolicy wierzą, że po śmierci jest jeszcze piekło i niebo a prawosławni, że tylko ten stan przejściowy. Taki właśnie czyściec. WSZYSCY po smierci mają jeszcze szansę na niebo. Piekło i niebo będą po sądzie ostatecznym.
Zapytasz: „okej, to dlaczego np Jezus mówi dobremu łotrowi, że będzie jeszcze dziś z Nim w niebie”. Bo prawosławni wierzą, że tak jak na Ziemi możesz się zbliżyć bardzo do Boga, tak ten stan utrzymuje się po śmierci. Można to porównać do takiej linii, gdzie jeden koniec dotyka piekła a drugi nieba. Dusze są na różnych etapach bliskości lub oddalenia od nieba/Boga. Święci już na Ziemi doświadczają bliskości z Bogiem. Po śmierci „czują” tą miłośc tak samo (a może nawet i bardziej) bo już wiedzą, że czekają na Sąd.
Swoją drogą mój katolicki znajomy, który jest księdzem, uważa ze prawosławni lepiej rozwiązali tą kwestię :) Dlatego katolicy czasami nie rozumieją po co modlić się za osoby, które w ich mniemaniu tego nie potrzebują, bo są już pewnie w niebie.

Nektariusz
Posty: 76
Rejestracja: 26 sty 2017, 19:34

Re: Czyściec

Postautor: Nektariusz » 03 kwie 2018, 19:39

Aga
Niestety, ale źle to tłumaczysz. Prawosławni w ogóle nie wierzą w czyściec. My wierzymy, że dusza trafia albo do nieba albo do piekła. Oczywiście nie wiemy gdzie kto trafia, więc modlimy się za każdego. Ponieważ siła modlitw żyjących za osoby zmarłe jest ogromna to ten kto trafił do piekła odczuwa ulgę w swoich mękach. Co więcej wyjątkowo żarliwa modlitwa może sprawić, że dusza zostanie wyrwana z piekła i trafi do nieba. Nie ma to jednak zupełnie nic wspólnego z katolickim czyśćcem. To są dwie różne rzeczy.


Wróć do „Pytania i odpowiedzi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość