Strona 1 z 1

On prawosławny w separacji z katoliczką

: 04 lut 2018, 10:34
autor: joanna
Potrzebuję pomocy wsparcia podpowiedzi.Od dwóch miesięcy spotykam się z mężczyzną prawosławnym po kościelnym ślubie.Są w separacji od 5 lat.Nie jest to formalna separacja po prostu nie mieszkają pod jednym dachem.Mają dzieci.Wiele lat żyli bez ślubu ale przed komunią syna małżonka postawiła sprawę jasno albo ślub albo won.Rozumiem dla dziecka człowiek poświęci wiele.Po 2 latach wszystko się posypało.Została zagorzałą aktywną uczestniczką wszelkich oaz spotkań i kółek.Wyniósł się do rodziców twierdzi że teraz tylko i wyłącznie ma być prawosławna.Ale nic nie robi ze swoim życiem.Jestem wolną bez zobowiązań panną i wiara jest dla mnie bardzo ważna.Proponowałam aby porozmawiał z batiuszką-on nie.Do cerkwi pójdzie ale ze mną ale pytam jako kto?Jest dla mnie ważny.Ale jak mam mu wytłumaczyć że pomimo wszystkiego jednak jest żonaty.Z tego co zdążyłam się zorientować w naszej cerkwi nie ma czegoś takiego jak separacja.Czy się mylę?

Re: On prawosławny w separacji z katoliczką

: 10 lut 2018, 20:15
autor: Batiuszka
Droga Joanno! Separacji nie ma w Cerkwi. Co to w ogóle za stan - separacja. Jako kapłan radziłbym Tobie porozmawianie z nim o rozwodzie w świetle prawa, bowiem, co by on nie mówił, nadal jest w związku małżeńskim z tą kobietą. Bez rozwodu tzw. państwowego nie może być mowy o powtórnym małżeństwie nie tylko w Cerkwi, ale i w świetle prawa. Poza tym, wiedząc, że ma on żonę, gdy się z nim spotykasz, grzeszysz. Mimo, że nie mieszka z żoną, ona nadal jest jego żoną. Małżeństwo państwowe również ma swoje znaczenie i wartość również w Cerkwi. Śww. Ojcowie bardzo często ukazywali właśnie na związek małżeński w świetle prawa jako na pełnowartościowy związek. Zastanów się nad tym.