Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Dyskusje o aktualnych wydarzeniach z życia Cerkwi w Polsce i na świecie.

Moderatorzy: Nektariusz, KłopotliwaOwieczka, Lukasz

Piotr
Posty: 116
Rejestracja: 07 mar 2017, 11:32

Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: Piotr » 21 sty 2018, 11:17

czy istnieje uzasadnienie tych wizyt oparte na Ewangelii? Poza tym czy prawosławni duchowni odwiedzają domy wiernych w innych krajach np. w Grecji, Rosji, Niemczech itp?

kaeru
Posty: 197
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: kaeru » 21 sty 2018, 19:22

Piotr pisze:czy istnieje uzasadnienie tych wizyt oparte na Ewangelii?


Historia z Zacheuszem, która nieprzypadkowo przypominana jest po Teofanii.

Poza tym czy prawosławni duchowni odwiedzają domy wiernych w innych krajach np. w Grecji, Rosji, Niemczech itp?


Tak.

Jak pan się boi, to można zamknąć drzwi. Siłą nie wejdą.

Awatar użytkownika
zefciu
Posty: 216
Rejestracja: 16 lut 2017, 16:10
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: zefciu » 25 sty 2018, 6:57

Piotr pisze:czy istnieje uzasadnienie tych wizyt oparte na Ewangelii?
Nie wiem, jak mam interpretować to pytanie. Czy w duchu ultrasolascripturyzmu, że skoro w Ewangelii nie jest napisane „po Bożym Narodzeniu niech prezbiterowie odwiedzają domy z wodą święconą”, to wówczas jest to „praktyka sprzeczna z Ewangelią”? Czy też Piotr twierdzi, że Ewangelia w ogóle wyklucza zainteresowanie kapłana życiem wiernych i odwiedzanie ich?

3u6u
Posty: 12
Rejestracja: 16 lut 2017, 21:29
Płeć: Mężczyzna

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: 3u6u » 25 sty 2018, 8:40

Chciałbym coś dodać od siebie, chociaż nie będzie to rozstrzygające w tej dyskusji, lecz może posłużyć jako jeden z elementów wyjaśniających problem wizyt noworocznych.
Mój bliski krewny, kiedy kapłan "chodził po kolędzie" jak to mówią w moim regionie, chował się do stodoły żeby przeczekać bezpiecznie wizytę (lata powojenne, wieś). Prywatnie z zachowania na co dzień był tzw. bohaterem, chociaż wychowany wg chrześcijańskich zasad. Dlaczego bał się spojrzeć kapłanowi w oczy, sami pomyślcie. Uważam że ktoś, kto stara się na ile mu pozwalają możliwości, żyć wg nauki Chrystusa, nie ma problemu raz w roku przyjąć pod dach osobę kontynuującą dzieło apostołów (choćby kapłan prywatnie był słabym człowiekiem), tym bardziej że wiąże się to z prośbą o błogosławieństwo.

Piotr
Posty: 116
Rejestracja: 07 mar 2017, 11:32

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: Piotr » 26 sty 2018, 9:43

nie widzę nic zdrożnego w tym by człowiek wierzący, nie przyjmował wszystkiego bezmyślnie, lecz zadawał pytania np. dotyczące uzasadnienia określonych zwyczajów zapisami Ewangelii. Przyznam szczerze, że przez myśl mi nigdy nie przeszło by wiązać historię z Zacheuszem, z corocznymi wizytami prawosławnych duchownych, w czasie których co roku poświęcają oni dom. Z tego co wiem, wbrew temu co napisał Kaeru, w innych państwach (ale mogę się mylić) takich praktyk nie ma. Kiedyś słyszałem, że jeśli chodzi o KRK to odwiedziny są praktykowane tylko w Polsce i w niemieckiej Bawarii. Co do interesowania się wiernymi to nie wiem, czy wszyscy wierni chcą by duchowni interesowali się ich życiem, poza tym o jakim zainteresowani można mówić gdy taki ksiądz w ciągu kilku dni odwiedza np. 100 domostw. On z tych krótkich wizyt mało co pamięta. Zresztą pozyskiwać informacje o życiu wiernych można w inny sposób, np. w czasie spowiedzi. Co do osoby kontynuującej dzieło apostołów ... . Mamy wielu wspaniałych duchownych, ludzi z powołania, ale wielu duchownych (nawet tych wspaniałych) w czasie swojej praktyki momentami zachowuje się -według mnie-nielogicznie. Apostołowie zawsze nauczali o Bogu używając języka w pełni zrozumiałego przez ludzi. Jak to wygląda na naszych nabożeństwach wszyscy wiemy. Wciąż na wielu z nich używany jest jako język liturgii tylko jsc,a kazania wyglaszane w j. rosyjskim. W Białymstoku w PAKP współcześnie duchowni prawosławi głoszą kazania często nie w języku ludu, lecz rosyjskim. Zresztą tak samo na ogół wyglądają te coroczne wizyty w domach. Pieśni tylko w jsc, jeśli czytana jest Ewangelia to też tylko jsc, życzenia w j. rosyjskim. Stoją dzieci, młodzież, młodzi dorośli, wszyscy całkowicie od urodzenia polskojęzyczni, nigdy nnie uczyli się żadnego j. wschodniosłowiańskiego i słuchają niezrozumiałych języków. Naprawdę jest w tym wielki sens? Poza tym wiele osób drażnią też pieniądze.

Awatar użytkownika
zefciu
Posty: 216
Rejestracja: 16 lut 2017, 16:10
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: zefciu » 26 sty 2018, 9:46

Aha. Czyli jak zwykle. Piotr udaje, że zaczyna nowy wątek na nowy temat. A potem się okazuje, że jest to kolejny wątek o językach. Smutne to jest. Chyba się trzeba przyzwyczaić.

Piotr
Posty: 116
Rejestracja: 07 mar 2017, 11:32

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: Piotr » 26 sty 2018, 11:05

zefciu pisze:Aha. Czyli jak zwykle. Piotr udaje, że zaczyna nowy wątek na nowy temat. A potem się okazuje, że jest to kolejny wątek o językach. Smutne to jest. Chyba się trzeba przyzwyczaić.

czyli w pełni Zefciu popierasz czytanie w czasie tych corocznych wizyt Ewangelii w języku jsc, nawet gdy w domu są dzieci, młodzież, młodzi dorośli, popierasz śpiewy tylko w jsc, popierasz składanie życzeń w j. rosyjskim? Kwestie bariery językowej (dotyczącej także tych wizyt) zajęły połowę mej opinii. A to moje stwierdzenie jest słuszne?:,, Apostołowie zawsze nauczali o Bogu używając języka w pełni zrozumiałego przez ludzi". Mam rację, czy nie mam racji? O osobach kontynuujących dzieło apostołów pisał 3u6u. Czy biorąc pod uwagę praktykę na pewno słusznie? Ja tylko pytam.

Awatar użytkownika
zefciu
Posty: 216
Rejestracja: 16 lut 2017, 16:10
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: zefciu » 26 sty 2018, 12:54

Piotr pisze:czyli
Czyli moje zdanie w tej sprawie już wyraziłem w wątku, który był tej sprawie poświęcony. Nie podjąłeś tam ze mną polemiki, tylko rzucałeś oszczerstwami i obraźliwymi insynuacjami. Nie mam zamiaru zatem podejmować tego tematu w innych wątkach.

kaeru
Posty: 197
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: kaeru » 27 sty 2018, 18:26

Piotr pisze: Z tego co wiem, wbrew temu co napisał Kaeru, w innych państwach (ale mogę się mylić) takich praktyk nie ma. Kiedyś słyszałem, że jeśli chodzi o KRK to odwiedziny są praktykowane tylko w Polsce i w niemieckiej Bawarii.


Nie wygląda to na Bawarię.
http://www.stdemetrios.mi.goarch.org/house-blessings

W Białymstoku w PAKP współcześnie duchowni prawosławi głoszą kazania często nie w języku ludu, lecz rosyjskim. Zresztą tak samo na ogół wyglądają te coroczne wizyty w domach. Pieśni tylko w jsc, jeśli czytana jest Ewangelia to też tylko jsc, życzenia w j. rosyjskim. Stoją dzieci, młodzież, młodzi dorośli, wszyscy całkowicie od urodzenia polskojęzyczni, nigdy nnie uczyli się żadnego j. wschodniosłowiańskiego i słuchają niezrozumiałych języków.


Dzwoniłeś do kancelarii parafialnej i powiedziałeś, że chciałbyś po polsku? Czy tylko w jęczeniu jesteś dobry?

Awatar użytkownika
zefciu
Posty: 216
Rejestracja: 16 lut 2017, 16:10
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Re: Coroczne odwiedzanie przez duchownych domów wiernych ze święconą wodą.

Postautor: zefciu » 28 sty 2018, 11:36

Czyli wygląda na to, że kolęda tak jak święconka, silny kult maryjny i łamanie się chlebem na Wigilię to kolejny zwyczaj, który według mediów występuje „tylko w Polsce”, a tak naprawdę występuje w całym prawosławiu i wśród katolików w Polsce.


Wróć do „Z życia Cerkwi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość