Świątynia Mądrości Bożej w Warszawie

Dyskusje o aktualnych wydarzeniach z życia Cerkwi w Polsce i na świecie.

Moderatorzy: Nektariusz, KłopotliwaOwieczka, Lukasz

Awatar użytkownika
vitalys
Posty: 5
Rejestracja: 26 lis 2017, 18:33

Re: Świątynia Mądrości Bożej w Warszawie

Postautor: vitalys » 16 gru 2017, 15:23

"szaliapin": Zatem link do obrazka nr 1 pt " co mogłoby być" i co ma bardzo dużo wspólnego z najlepszym co powstało w ikonografii:

Obrazek

Idź dalej tym tropem, na przykład w tym kierunku:
Obrazek
Na bębenkach też będziesz mógł sobie poklepać... :lol:

szaliapin
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2017, 0:06
Płeć: Mężczyzna

Re: Świątynia Mądrości Bożej w Warszawie

Postautor: szaliapin » 21 gru 2017, 13:20

Znakomity trop! To co widzimy na wyśmiewanym przez użytkownika obrazku, to obiekt o który by się bił Luwr, el Prado czy Kunstmuseum w Wiedniu. Wspaniała sztuka! Dziękuję za umieszenie! Podejrzewam, że ktoś kto nie potrafi tego ujrzeć, nie odróżni rzymskiej mozaiki z santa Prasseda od kafelków w swojej łazience. W każdym razie, cytując pana użytkownika o nicku vitalys "Idź dalej tym tropem, na przykład w tym kierunku" proponuję kolejny obrazek z "tego tropu":
Obrazek
No i mam nadzieję że również kultura muzyczna użytkownika wzrośnie, poprzez umiejętność grania na bębenkach oraz innych instrumentach! Wszystkiego najlepszego!

Awatar użytkownika
vitalys
Posty: 5
Rejestracja: 26 lis 2017, 18:33

Re: Świątynia Mądrości Bożej w Warszawie

Postautor: vitalys » 22 gru 2017, 21:14

Monsieur 'szaliapin',
1. niczego nie wyśmiewam (ale to nie znaczy, że nikogo...),
2. podany przeze mnie przykład ilustruje lansowaną przez Pana specyficzną 'wrażliwość :?: estetyczną',
3. miejsce ww. grafiki jest tam, gdzie się akurat znajduje, lub w Luwrze itd. (choć pewnie Etiopczycy byliby temu przeciwni...), ale nie w cerkwi w Warszawie,
4. coś, co było kiedyś (a dla niektórych 'smakoszy' :roll: również obecnie) uznawane za dzieło sztuki, przez znakomitą większość populacji nie musi być za takowe uznawane,
5. jeśli takie 'dzieło' :shock:
Obrazek
mi się nie podoba, to nie znaczy, że nie mam gustu, tylko to, że nie jestem lemingiem, który ślini się :P na hasło 'Picasso',
6. nie podoba mi się to
Obrazek
ale to, owszem
Obrazek
Ale nie dlatego, że tak nakazuje mi to promowany przez kogoś pretensjonalny trend.
7. Propozycja 'klepania' bębenków (zamiast innego związku frazeologicznego :arrow: 'klepać...') była skierowana do Pana,
7a. Spokojnych Świąt.

szaliapin
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2017, 0:06
Płeć: Mężczyzna

Re: Świątynia Mądrości Bożej w Warszawie

Postautor: szaliapin » 24 gru 2017, 0:53

1. niczego nie wyśmiewam (ale to nie znaczy, że nikogo...)

tym gorzej, bo mniejsza świadomość przedmiotu wyśmiewanego(osoby).
2. podany przeze mnie przykład ilustruje lansowaną przez Pana specyficzną 'wrażliwość :?: estetyczną',

???????? dziękuję za informację, co Pan chciał uczynić. Bez tej informacji też to wiedziałem.Nie rozumiem tylko "specyficznej wrażliwości estetycznej". Pan pewnie ma jakąś wielką tezę na ten temat...
3. miejsce ww. grafiki jest tam, gdzie się akurat znajduje, lub w Luwrze itd. (choć pewnie Etiopczycy byliby temu przeciwni...), ale nie w cerkwi w Warszawie,

To nie grafika a fresk. A miejsce kiczu jest wszędzie tylko nie w cerkwi w Mysiadle.
4. coś, co było kiedyś (a dla niektórych 'smakoszy' :roll: również obecnie) uznawane za dzieło sztuki, przez znakomitą większość populacji nie musi być za takowe uznawane,

????????? Nie znam dzieła które zostało kiedyś uznane za wybitne, i później przestało być za takowe uznawane.... A poza tym z reguły to środowiska mniejszościowe odkrywają arcydzieła....
5. jeśli takie 'dzieło' mi się nie podoba, to nie znaczy, że nie mam gustu, tylko to, że nie jestem lemingiem, który ślini się :P na hasło 'Picasso',

A jeśli podoba się panu załóżmy kicz, to nie znaczy że pan nie ma gustu? Właśnie znaczy! Pan pisze o sztuce jako o kategorii kulinarnej, na zasadzie "podoba się, nie podoba się", gdzie Pan staje się jedynym jej kryterium. A to dlatego że nie interesował się Pan nigdy formalnymi kryteriami. Od słowa "forma". Każda sztuka to jakaś forma. Bez znajomości formy, można stwierdzić że Trójca Rublowa to kicz, a landszafcik w pastelkach z bramy Floriańskiej to wielka sztuka. No bo to się powiedzmy podoba a to nie. Jednak nie na darmo ludzie całe życie zgłebiają sztukę, bo nie wystarcza im "mi się podoba". Radzę iść w tym kierunku.
6. nie podoba mi się to

ale to, owszem

Ale nie dlatego, że tak nakazuje mi to promowany przez kogoś pretensjonalny trend.

Tak, to właśnie przykład zgubnych konsekwencji kryterium "podoba mi się, bo tak". Cerkiew autorstwa Nikifora jest arcydziełem nie ze względu na uznane imię. Jego imię zostało uznane, bo kilka osób posiadających szersze kryterium niż tylko "podoba się", po prostu się tym zachwyciło. Może nawet nie wiedzieli kto to jest, ten kaleka z Krynicy. Kontrast pierwszego dzieła i drugiego, jest jak Trójcy Rublowa i lanszaftu z bramy Floriańskiej. U Nikifora jest nadzwyczajny, zupełnie swoisty świat(tak a propo trochę nawiązujący do ikon), co objawia się w sposobie rysowania, w kolorach, w fantastycznej, rzadkiej perspektywie, w dziecięcości i jednocześnie świadomości. Drugi rysunek, to...hmm, po prostu rysunek pięknej architektonicznie cerkwi. Jako sztuka jest to jałowe. Jako informacja że to cerkiew w Pielgrzymce - pożyteczny. Ale to jedyny pożytek.
7. Propozycja 'klepania' bębenków (zamiast innego związku frazeologicznego :arrow: 'klepać...') była skierowana do Pana,

Domyśliłem się kierunku propozycji. No ale w związku z tym że akurat umiem grać na kilku instrumentach, i praktykuję to, propozycję przekierowałem na Pana, żeby Pan poczuł jak to jest.
7a. Spokojnych Świąt.

Jeśli Pan obchodzi wg nowego stylu, z serca życzę błogosławioncych świąt! I dziękuję za życzenia!

kaeru
Posty: 199
Rejestracja: 08 lut 2017, 20:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Świątynia Mądrości Bożej w Warszawie

Postautor: kaeru » 24 gru 2017, 7:18

Ten temat od pierwszego wpisu polega na próbach dorabiania teologicznych argumentów do gustu. Zarówno u zwolenników fresków, których nie będzie, jak i ich przeciwników.

szaliapin
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2017, 0:06
Płeć: Mężczyzna

Re: Świątynia Mądrości Bożej w Warszawie

Postautor: szaliapin » 25 gru 2017, 16:51

kaeru pisze:Ten temat od pierwszego wpisu polega na próbach dorabiania teologicznych argumentów do gustu. Zarówno u zwolenników fresków, których nie będzie, jak i ich przeciwników.

Nie, proszę pana użytkownika pod ksywą kaeru, myli się pan, uogólnia i spłyca. Temat prawie od początku to spór o to czy sztuka jest jedynie sprawą gustu czy nie, czy argumentem w sztuce jest teologia pojęta jako dyskurs, czy nie, oraz czy freski których nie będzie miałyby coś wspólnego z nalepszymi dziełami prawosławnej ikonografii w odróżnieniu od fresków które prawdopodobnie będą. Proszę czytać dyskusję dokładnie i całościowo, a nie wybiórczo i ogólnie.


Wróć do „Z życia Cerkwi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość